Protest przeciwko SOPA i PIPA

Zgodnie z zapowiedziami, wiele serwisów internetowych przystąpiło do protestu przeciwko aktom prawnym SOPA i PIPA, które pozwolą między innymi na blokowanie stron uznanych jednostronnie przez USA za szkodliwe. Przy czym nie jest ważne czy strona podlega pod ustawodawstwo Stanów Zjednoczonych.

Od początku istnienia Internetu amerykanie mają kontrolę nad kluczową infrastrukturą sieci co fizycznie umożliwia im cenzurę sieci. Jednak do tej pory blokowanie stron nie było tak łatwo wykonalne ze względu na ograniczenia prawne. Jednak wraz z przyjęciem nowego prawa będzie to dużo prostsze, a co za tym idzie może być wykorzystywane przez różne grupy interesów. Przykładowo jeśli jakiś koncern fonograficzny stwierdzi, że strona Pana Władka łamie prawa autorskie bo zamieścił link do pliku mp3 to może zostać ona wyłączona, a właściciel ma marne szanse na włączenie jej ponownie. Oczywiście jest to duże uproszczenie sprawy ale celowo wyolbrzymiłem problem w celu łatwego zobrazowania sytuacji.

Jedyny pozytywny aspekt sprawy to przystąpienie do protestu dużego grona ludzi oraz firm np. Google. Co może zaowocować opóźnieniem prac nad ustawą, a nawet jej zablokowaniem. Czego Wam i sobie życzę.

Dlatego nie bądźmy obojętni i powiedzmy SOPA i PIPA zdecydowane NIE.

Autor: Tomasz Rutkowski
Data publikacji: 2012-01-19 12:05

Opublikuj na: Facebook Twitter Wykop